GALERIA

„Żabi rechot z happy endem”

      Kolejny rok szkolny rozpoczął się miłym akcentem – otrzymaliśmy od sponsora kolejny „składak” do treningów. Ćwiczenia rozpoczęliśmy jak zwykle we wrześniu, a pod koniec marca, w drodze eliminacji szkolnych, zostały wyłonione 2 drużyny. Szkołę podstawową reprezentowali: Agnieszka Bałut, Wojciech Para i Damian (Karol) Petela. Drużyna gimnazjum pozostała w niezmienionym składzie: Anita Markowicz, Radosław Knych i Marcin Sanicki. Podobnie, jak to miało miejsce w ostatnich latach, zawody na szczeblu gminnym i powiatowych wygraliśmy „w cuglach”. Na finał wojewódzki do Starej Wsi i Brzozowa jechaliśmy w doskonałych nastrojach. I znowu pokazaliśmy klasę. Uczniowie ze szkoły podstawowej wygrali bezapelacyjnie, natomiast gimnazjaliści, w bardzo niejasnych okolicznościach, przegrali minimalnie z gospodarzami.

      Finał ogólnopolski miał miejsce w Żninie (woj. kujawsko- pomorskie). Po raz kolejny, w towarzystwie komisarza Sławomira Szatko, pojechaliśmy na zawody, tym razem specjalnym autokarem, zabierając ze sobą rower i niektóre elementy toru przeszkód. Autokar otrzymaliśmy od Komendy Wojewódzkiej w Rzeszowie, a wraz z nami podróżowała ekipa gimnazjalistów ze Starej Wsi ze sławnym Kazimierzem Barańskim. Dzięki temu w przeddzień zawodów, podobnie jak większość drużyn, mogliśmy odbyć trening. A zakwaterowani zostaliśmy obok jeziora, gdzie co wieczór mogliśmy słuchać darmowego koncertu setek żab. Zdobyliśmy najlepsze miejsce w historii dotychczasowych startów. V lokata i kryształowy puchar Prezesa Krajowego Stowarzyszenia Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego były powodem do dumy. Tym razem uczniowie słabo napisali testy i mimo dobrej jazdy na rowerach, nie mogli powalczyć o medal. Dodam, iż tor przeszkód był usytuowany w rynku, na kostce brukowej. Już sama nawierzchnia bardzo utrudniała przejazd, a dodatkowo nie było płasko, np. slalom zawodnicy jechali pod górkę. Mnóstwo emocji wzbudzała ostatnia przeszkoda – STOP. Dojeżdżając do niej należało strącić pierwszą listewkę pozostawiając drugą nie ruszoną. Różne, często ekwilibrystyczne techniki strącania pierwszej listewki budziły podziw u widzów i wielkie emocje u opiekunów. Było wiele niejasności sędziowskich, stąd liczne protesty, m.in. niżej podpisanego. Do niezwykłej sytuacji doszło podczas rywalizacji gimnazjalistów. Otóż, po konkurencjach technicznych na czele była drużyna ze Starej Wsi przed Bojadłami i ekipą z Bełchatowa. Po testach Bełchatów wylądował na 6 miejscu, Bojadła na 7, a Stara Wieś na 8!

      Atrakcją dla uczniów był przejazd kolejką wąskotorową do Wenecji i Biskupina. W drodze powrotnej wstąpiliśmy również do Lichenia, gdzie podziwialiśmy budowaną bazylikę oraz weszliśmy na Golgotę.

8e4814906398ab0a36d20bc2a47d0763.jpg
ea5f3f6b68e2ef937c8b6d192f9ebc27.jpg
e22e8c4861cb2b23c6f16c5fb0802c9f.jpg
db024a28be28cbeeda2c6e53970e3f3e.jpg
80d7767962aff3513497015c045aa266.jpg
3e785efaf9faea189f04b62c9489fc40.jpg